lirik lagu żurek – wciąż

5 View

[zwrotka 6:
pęku]

ja wciąż to robię, wciąż to widzę w wyeksponowanej lidze

ludzie, których kocham, nie chcę widzieć, to co nienawidzę

jak zarobiony brat w polskiej, to ci idzie

pochodzisz tam, zaparkujesz, z buta przyjdzie

niejeden raz, bo gdzie ma jechać indziej

ja wciąż zajawkę mam jak o2 w mirindzie

znowu chytry plan okazał się mistrzem

plus zapach tych bram w postaci metafizycznej

tu wdos, który nigdy nie ostygnie

leci czas, wciąż to gram i nie

a na osiedlach żar, który nigdy nie ostygnie

jak 1200 złotych nie chcę robić się wybitnie

[zwrotka 7: wola]

wciąż tu jestem wola

psów ujada sfora, w bani jazda chora

wryta kora zamiast szukać doktora

ziomek, orra, kontrola, radiola

osiedla wciąż rozgrywają klasycznie

z jednej sobie krąg, bo nie udźwigniesz, znikniesz

widać dobitnie, kto się wybić, to przeciwnie

manewruj sprytnie nim może ucichnie

wciąż tu chcę być kimś

role pionka dzierżą skruszeni jak gryz

w grze nie od dziś, co drugi szczwany lis

twój czar już prysł, ostrzę noże, będzie bis

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *